Wiedźmin 3: Dziki Gon – DEMO E3 2014

Ochłonęliście już po obejrzeniu poprzedniego gameplay’a ? Jeżeli nie i nadal czekacie na więcej, zobaczcie kolejny kilkuminutowy filmik z gry Wiedźmin 3: Dziki Gon studia CD Projekt RED. Tym razem Geralt po pokonaniu Gryfa – który mimo wyglądał na bardzo groźnego i potężnego potwora, nie okazał się Bossem a zwykłym potworem występującym w kilku innych miejscach w świecie Wiedźmina 3 oraz pod innymi postaciami/typami – jedzie swoją „płotką” do miasta Novigrad – dla tych co nie wiedzą, płotka jest to mniej lub bardziej znany z książek Andrzeja Sapkowskiego o Wiedźmini, koń, który jest własnością Geralta. Dalszą część gameplay’u zobaczycie pod spodem. Miłego oglądania !

https://www.youtube.com/watch?v=sufwxU_Uaz4

Nowy zwiastun Wiedźmina 3 i kolejna ukryta wiadomość od twórców!

Już mieliśmy do czynienia z przypadkiem, gdzie w zwiastunie do „Zabijając potwory” znalazła się ukryta wiadomość od deweloperów warszawskiego studia CD Projekt RED, która pojawiła się w przeciągu kilku milisekund pod koniec trailera. Co zostało tam wyjaśnione, znajdziecie na naszej stronie. Tym razem zajmiemy się nową ukrytą wiadomością od twórców, którą już udało się „wyciągnąć” z najnowszego filmiku przedstawiającego grę. Co tu więcej mówić – twórcy bynajmniej lubią takie rozwiązania, które cieszą każdego i oto w tym właśnie chodzi. Pod spodem znajdziecie dokładny tekst tego, co zostało tam przedstawione przez twórców:

Tęskniliśmy za wami!

Dzisiaj możecie obejrzeć trzeci zwiastun Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu.

Mamy nadzieję, że się wam spodoba!

W tej grze jest tak wiele, że nie sposób pokazać wszystkiego w dwie i pół minuty.

Ale spróbowaliśmy.

Ważniejsze jednak, że właśnie pokazaliśmy kilku głównych bohaterów.

Bliscy przyjacieli Geralta i zarazem jedni z ostatnich wiedźminów na świecie – Vesemir, Eskel oraz Lambert – odegrają dużą rolę w grze, podobnie jak słynna forteca Kaer Morhen.

Ujrzeliśmy również okrytego sławą barda Jaskra i czarodziejkę Triss Merigold.

Wystąpił również Emhyr var Emreis, Cesarz Nilfgaardu, najpotężniejszy człowiek w świecie Wiedźmina.

Poznajecie jego głos?

A później była Ciri! I

Yennefer!

A propos, jeśli nie znacie za dobrze cyklu, nie martwcie się.

Gra wprowadzi was do świata i błyskawicznie pokochacie (i znienawidzicie!) jej bohaterów.

Zadawaliście również wiele pytań o rozgrywkę i wreszcie jesteśmy gotowi, by udzielić odpowiedzi na niektóre z nich.

A więc:

- Tak, będziecie mogli walczyć konno.

- Kusza. Tak, Geralt może korzystać z broni dystansowej, ponieważ czasami potwory latają i nie można ich dosięgnąć.

- Pamiętajcie o pływaniu i żeglowaniu. Będziecie mogli nurkować i szukać ukrytych rzeczy. Na odkrycie czeka cały podwodny świat.

- Wyścigi konne, jacyś chętni? Musicie też posłuchać nieco więcej muzyki z gry.

Ten konkretny utwór został skomponowany przez Marcina Przybyłowicza i Percivala.

Pragniemy usłyszeć, co o nim sądzicie. Odpalcie komentarze lub wpadnijcie na Facebooka/Twittera/forum gry.

Pamiętajcie, że zawsze was słuchamy, nawet wtedy, gdy nie odpowiadamy.

Zespół Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu, CD PROJEKT RED

PS: Jeśli wciąż czekacie na więcej (czekacie, prawda?), prosimy o cierpliwość. Dopiero się rozgrzewamy.

PPS: Widzieliście film z Edycją Kolekcjonerską? Co sądzicie o figurce? PPS:

Właśnie ogłosiliśmy zamknięte beta-testy The Witcher Adventure Game ——— i pozwólcie gościom z GOG.com was ———.

Wiedźmin 3: Dziki Gon – Data premiery, nowy zwiastun i garść informacji!

Zakończyła się właśnie letnia konferencja prosto z Los Angeles dotycząca w głównej mierze grze Wiedźmin 3: Dziki Gon. Wiele nowych informacji zostało przedstawionych, które pokrótce zostaną przeze mnie wymienione poniżej.  Do całej sielanki, która towarzyszyła zgromadzeniu przedstawicieli studia CD Projekt RED, odpowiedzialnego za tworzenie gry oraz serwisu dystrybucji cyfrowej – GOG.com, został zaprezentowany nowy zwiastun, bądź jak to się mówi standardowo „trailer” (o podtytule „Miecz przeznaczenia”), przedstawiający kilka szczególnie wpadających w oko momentów, z których można wywnioskować kilka wcześniej znanych motywów występujących w Wiedźminie a także kilka nowych, o których warto napisać co nieco.

https://www.youtube.com/watch?v=8OaMS-KBJHU

Zaczynając od początku w oczy ponownie ukazuje się nam przepiękna grafika – według mnie już znacznie bardziej dopracowana niż na poprzednim trailerze – oraz podkład muzyczny, adekwatny do słowiańskiej kultury i obyczajów, które mają zagościć w większym stopniu niż w poprzednich częściach, nadając wybitnie magiczny klimat całej otoczce. Kolejne sceny pokazują tytułowego Wiedźmina jadącego wśród żołnierzy Nilfgaardu oraz same wojsko przemierzające ciemny las. Następnie widzimy znany z pierwszej części zamek/warownię Wiedźminów oraz ich samych – a wśród nich wszystkich znanych dotąd nam Wiedźminów – po kolei: Vesemir, Lambert, Eskel, w kolejnym kadrze po prawej prawdopodobnie Letho a po prawej możliwe że Berengar no i w końcu on – Geralt z Rivii z odmienioną i bardziej kozacką twarzą, która według mnie wygląda najlepiej ze wcześniejszych wersji (i oby tak pozostało), bardziej przypominającą tą ze zwiastuna „Zabijając Potwory”, stworzonego dzięki znanemu polskiemu animatorowi – Tomasza Bagińskiego .

Kolejne fragmenty już bardziej ukazują rozgrywkę i motyw przewodni Wiedźmina. Widzimy zamek Cesarza Emhyra var Emreis oraz jego samego. Widzimy także postać białowłosej młodej dziewczyny, która bez wątpienia przypomina Ciri – „dziecko niespodziankę” Białego Wilka. Potem pojawia się motyw z płonącą wioską i postacią Dzikiego Gonu. Dalej pojawiają się głównie elementy gameplayu, które są przedstawione w sposób widowiskowy. Przejawia się jeden z elementów rozgrywki – czyli jazda konno, podróże łódką, wielkie tętniące życiem miasta, wielkie lodowe pustkowia – na myśl przewodzące ostatni etap rozgrywki w pierwszej części serii -, kolejno dom publiczny i wielkie jaskinie.

Następnie ponownie pojawia się motyw Dzikiego Gonu oraz to, czego chce od naszego bohatera widmowy orszak oraz konsekwencje wyborów, które mają uświadomić gracza o podejmowaniu decyzji bardzo ostrożnie i z poczuciem odpowiedzialności. Pomiędzy tym pojawia się klip z przepiękną czarodziejką Triss, wiedźminem oraz kolejną nową postacią, która raczej za pierwszym spojrzeniem przywodzi na myśl jedną i konkretną kobietę – Yennefer. Można też zauważyć Jaskra, w nieco postarzałej wersji. Kolejno można zauważyć nowe elementy, które pomogą nam w przeżyciu – mianowicie kontrowersyjną kuszę ręczną, umiejętność pływania, petardy bądź bomby oraz nowe chwyty, jakimi posługuje się Geralt w walce z potworami – które wyglądają okropnie i bardziej złowieszczo niż w poprzednich częściach. Po kilku następnych scenach – pomijając wątek miłosny między Merigold a Białym Wilkiem, który jest bardzo dobrze znany od początku trylogii – zauważyć można zupełną zmianę wizualną wykorzystywanych przez wiedźmina znaków – pokazaną na przykładzie popularnego ognistego znaku Igni. I na tym skończyła się ponad dwuminutowa pokazówka, w której znów zrodziło się więcej pytań niż odpowiedzi.

Po obejrzeniu soczyście imponującego trailera, czas na kilka informacji dotyczących samej gry.

Niestety, prócz zwiastuna, który miał być jedyną formą odpowiedzi na pytania zaciekawionych osób ostatniej części przygód legendarnego wiedźmina pojawiły się informacje dotyczące daty premiery gry oraz zawartości wersji pudełkowych oraz edycji kolekcjonerskiej gry a także sposób, w jaki można nabyć egzemplarz Wiedźmina 3: Dziki Gon.

Zaczynając od początku i chyba największego punktu pod względem oczekiwań ze strony graczy, opublikowano ostateczną datę premiery ostatniej części serii, która przypada 24 Lutego 2015 roku. Jest to dobry czas jeszcze dla tych osób, które zbierają na ulepszenie swojego PC-ta bądź zakup konsoli nowej generacji bądź zamówienie pre-ordera. Wiadomo że wersja standardowa gry jak i również wersja kolekcjonerska będą bardzo bogate w przeróżne gadżety od twórców – wiadomo że kolekcjonerka będzie miała ich więcej, ale nie wpłynie to w wielkim stopniu na nie zadowolenie innych, którzy kupią standard.

Przypomnijmy że Wiedźmin 3: Dziki Gon wydany zostanie na takie platformy jak PC, PS4 oraz XBOX One.

W skład podstawowej wersji gry wchodzi:

  • gra
  • instrukcja
  • książka Świat Wiedźmina – Kompendium
  • mapa świata gry
  • soundtrack
  • zestaw naklejek
  • rękaw ochronny

A ci szczęśliwcy, którzy zamówią grę w przedsprzedaży, dostaną dodatkowo metalowe pudełko – zwane inaczej Steelbookiem – z wizerunkiem Geralta.

Cena jaką przyjdzie nam zapłacić za standardowe wydanie kosztować ma 139,99 zł w wersji PC a w przypadku obydwu konsol nowej generacji – 219,99 zł.

Teraz przejdźmy do zawartości edycji kolekcjonerskiej, jaką prezentują:

  • gra
  • metalowe pudełko na grę (tzw. steelbook)
  • książka Świat Wiedźmina – Kompendium
  • mapa świata gry
  • soundtrack
  • zestaw naklejek
  • mierząca 26 cm figurka walczącego z gryfem Geralta
  • wiedźmiński medialion
  • artbook

Edycję kolekcjonerską Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu będzie można kupić tylko w jednym sklepie – CDP.pl.

Za tą wspaniałą edycję trzeba będzie wydać trochę więcej niż w przypadku standardowej wersji gry – wersja PC – 349,99 zł a na PS4 oraz XBOX One aż 419,99 zł.

Tutaj zobaczycie jak wstępnie wygląda wersja kolekcjonerska:

http://www.youtube.com/watch?v=xy9Inr3olG8

Natomiast tutaj zobaczycie, jak powstawała figurka, którą zobaczycie zamawiając powyższą edycję gry Wiedźmin 3: Dziki Gon:

http://www.youtube.com/watch?v=91l2DXXuMsA

Przygotowano także elektroniczną wersję gry, która dostępna będzie na platformach dystrybucji cyfrowej. W podstawowym wydaniu znajdą się:

  • gra
  • cyfrowy artbook
  • filmiki zza kulis tworzenia
  • mapa świata gry

Poza tym można będzie nabyć też edycję dostępną tylko na GOG.com. Składać się będzie ona z następujących elementów:

  • zawartości cyfrowej wersji podstawowej
  • rozszerzonego soundtracku
  • grafik koncepcyjnych
  • tapet
  • kopii Neverwinter Nights

Składając zamówienie przedpremierowe na cyfrową wersję gry w serwisie GOG.com dostaniecie 5% zniżki. To jednak nie wszystko – osoby, które posiadają poprzednie części przygód Geralta mogą liczyć na dodatkowe obniżki.

Cena bazowa w pre-orderze wynosi 35,99 euro (ok. 149 zł), ale jeśli ktoś ma pierwszą lub drugą odsłonę Wiedźmina zapłaci 33,99 euro (140 zł). Właściciele obu gier na trójkę wydadzą jeszcze jeszcze mniej, bo 31,99 euro (132 zł).

Podekscytowani nowymi informacjami ? Myślę że tak :) Nie zapominajmy że za niespełna kilka dni odbędą się targi E3 w San Francisco, gdzie po raz kolejny CD Projekt RED przedstawi swój produkt i poszerzy grono sympatyków gier fantasy i RPG. Przygotujcie się także na wielką bombę ze strony warszawskiego studia –  45 minutowy gameplay z gry! To nie ściema, tak więc szykujcie popcorny i colę na dni otwarcia tych targów!

Trzecia część komiksu „Wiedźmin: Dom ze szkła” już w sprzedaży!

Jest już dostępna kolejna część komiksu przygód Geralta z Rivii. Kolejna garść emocjonujących przygód słynnego Białego Wilka dostępna jest dzięki platformie Dark Horse Digital, również w polskiej wersji językowej . Poniżej polski zwiastun trzeciego już zeszytu:

https://www.youtube.com/watch?v=CShPON1GibE

Wiedźmin 3: Dziki Gon bez wydawcy?

Na festiwalu Digital Dragons Marcin Iwiński poruszał wiele kwestii, między innymi to, jak przebiega produkcja konsolowych wersji Wiedźmina 3 – na PS4 oraz XBox One. Współzałożyciel studia CD Projekt RED mówił o wielkim przedsięwzięciu ze strony deweloperów w wydanie tej gry oraz wyzwaniem, jakie postawiła sobie firma. Tym jednak programowanie na obie konsole nowej generacji sprawia twórcom przyjemność i nie muszą robić tego z przymusu. Wielkim zaskoczeniem jest fakt, że pierwszy raz polska firma sama rozpowszechnia grę na całym świecie i to od razu na trzech platformach. W przypadku jedynki i dwójki potrzebowano wydawców, partnerów oraz inwestorów aby wypromować swój produkt ale w przypadku nowej odsłony serii twórcy mogą wreszcie sami pozwolić sobie na własny sposób wydanie gry. Pan Iwiński podkreśla także negatywne oddziaływanie dużych wydawców na gry, samych deweloperów czy też odbiorców w postaci graczy. Głównym powodem jest przeinaczanie idei twórców na własny sposób przez wydawcę z którym podpisano umowę o promowanie produktu i odpowiednio przygotowane reklamy, w których osoba odbierająca przekaz nie rozumie zamierzań twórców i przez to źle odbiera sygnały, które zostały zmienione przez wydawnictwo i szkodzi to marce i jej położeniu w branży gier komputerowych. Osoby pracujące nad Wiedźminem 3 chcą tego uniknąć i przekazać to, czego nie mogliby zrobić przy udziale wydawców.

Jedno jest pewne – wydawcy dbają o graczy i ich zainteresowanie ostatnią odsłoną przygód Geralta z Rivii i do tej pory jeszcze żaden deweloper nie był tak blisko w kontakcie gracz-twórca, przez co grono sympatyków wzrasta i zapotrzebowanie na grę będzie wzrastało dzięki czemu gra z Polski zyska najprawdopodobniej miano najbardziej oczekiwanej i lubianej gry RPG w historii, przebijając tym samym dotychczasowego rywala i głównego króla gier „Role Playing Games”, a mianowicie „The Elder Scrolls V: Skyrim”.

CD Projekt RED stawia sprawę jasno – „Nie będziemy dzielić graczy – to niezgodne z naszymi wartościami”!

Nie od dziś wiadomo, że między obiema największymi konsolami – PlayStation a Xboxem – oraz PC-tami toczy się regularna wojna o klienta. Jedni płacą nawet duże pieniądze dla firm tworzących grę, aby to właśnie ci na wyłączność mieli większe prawa i wpływy niż konkurencja. Tak niestety bywa z wieloma znanymi tytułami – dla przykładu nadchodząca gra „Watch Dogs”. W przypadku Wiedźmina 3 także doszło do kontrowersyjnych spraw dotyczących sprzedaży gry i limitowanych wydań. Bez obaw – jak tłumaczy w wywiadzie dla Eurogamer Marcin Iwiński ze studia CD Projekt RED i jego współzałożyciel – nigdy nie dojdzie do takiej sytuacji, żeby gracze zostali podzieleni w kwestii wydania gry – wszyscy dostaną to samo, bez wyjątków – tak samo będzie w przypadku cyfrowych dodatków do gry. Żadne pieniądze nie odegrają roli na wydawaniu gry i jej prawidłowemu funkcjonowaniu. Wszyscy są równi i wszyscy mogą odetchnąć z ulgą, bo gra ukaże się w lutym następnego roku na trzy – jak już z początku były planowane – platformy: PS4, XBox One oraz PC. Pan Iwiński ma nadzieję, że CD Projekt RED wraz w Wiedźminem 3: Dziki Gon wystąpi na tegorocznych targach gier – E3. Tam dokładnie zobaczymy zakres pracy marketingowej przez firmę z Warszawy. Podsumowując – nie mamy się czym martwić jeżeli chodzi o sprawy związane z podziałem zawartości Wiedźmina 3 dla poszczególnych platform, gdyż wszyscy będą mieli to samo i wszyscy będą traktowani równo. Nie jest to żaden chwyt marketingowy ani przekręt – jest to uczciwa i prosto z serca naszych rodzimych twórców idea, która głosi równość po stronie graczy i aby żaden z odbiorców nie czuł się w żaden sposób pokrzywdzony przez firmę. Miły gest ze strony wydawców i na pewno bardzo pozytywny w stronę innych deweloperów, aby brać przykład z CD Projekt RED i szerzyć hasło „pieniądze to nie wszystko”.

Ostateczna data premiery Wiedźmina 3

Z wielkim rozczarowaniem i smutkiem musieliśmy przyjąć do siebie fakt, że w 2014 roku nie zobaczymy jeszcze Wiedźmina 3, co miało być już zapewnione przez twórców gry. Nagle na początku roku doszła wiadomość dotycząca przesunięcia daty premiery z tego na następny rok – a dokładnie na luty 2015. W wywiadzie w którym brał udział Maciej Iwiński oraz serwis „Eurogamer” , deweloper potwierdził to, że na pewno w lutym następnego roku ujrzymy na półkach sklepowych ostatnią część trylogii przygód wiedźmina Geralta i jak sam obiecuje – nic ani nikt nie powstrzyma ich do wydania gry w ostatecznie obiecanym terminie, którego nie zamierzają już przesuwać ze względu na oczekujących fanów. Ci, którzy nie wiedzą dlaczego premiera gry została przełożona, powinni wiedzieć, że gra na tym etapie pracy nie była jeszcze gotowa w pełni do wypuszczenia jej na rynek, przez co mogłaby zostać źle oceniona i źle przyjęta przez graczy i inne osoby z kręgu branży gier komputerowych, więc twórcy Wiedźmina 3 postanowili dopracować swój produkt, aby w końcowej fazie stał się tym produktem, o którym marzyło CD Projekt RED przez kilka lat tworzenia swojej dotychczas najlepszej gry RPG w historii gier komputerowych. Twórcy dzień w dzień dopieszczają nowego Wiedźmina a my powinniśmy dopieszczać swojego blaszaka w lepsze części lub kupić konsolę nowej generacji, bo zostało zaledwie 9 miesięcy do gry, na którą czekają miliony fanów na całym świecie.

Nowe logotypy CD Projekt RED oraz Wiedźmina 3: Dziki Gon!

Nowe logotypy - Studio CD Projekt RED i Wiedźmin 3: Dziki Gon zmieniają logotypy - wiadomość - 2014-05-14

Zaskakująca wiadomość dla fanów serii jak i wielbicieli polskiego studia CD Projekt RED. Grupa z warszawskiego studia w specjalnym komunikacie ogłosiła, że zmienia swoją wizualizację po ciężkich i ekscytujących 10 latach istnienia w branży gier komputerowych. Stara nazwa „CD Projekt RED” została zastąpiona ładną i prostą czcionką oraz dodaniem jak się dowiedzieliśmy – czerwonym ptakiem o nazwie/imieniu REDbird, mającego przypominać gatunek „kardynałów szkarłatnych” zamieszkujących północną amerykę. Jak zapewniają pomysłodawcy loga, skrzydlaty zwierzak ma symbolizować wartości, takie jak wolność, niepokorność oraz kreatywność, które są wyjątkowo ważne dla autorów wiedźmińskiej trylogii. Twórcom maskotka kojarzy się też z „Rarógiem”, a więc pojawiającym się w słowiańskich legendach ognistym ptakiem, mającym przynosić ludziom szczęście oraz pomyślność.

Wraz ze zmianą swojego wizerunku przyszedł także czas na przeprojektowanie i zmianę loga ich gry – Wiedźmina 3. Tutaj logo nie zmieniło się bardzo prócz literek zastąpionych czymś, co ma przypominać prawdopodobnie ślady po pazurach (bądź dla bardziej szczegółowych przód hełmu/głowy/czaszki Dzikiego Gonu, który będzie poniekąd motywem przewodnim w grze). Taki efekt na pewno może cieszyć oko a także wybić się bardziej na wyżyny rozpoznawanych marek w branży gier komputerowych, co podbije wynik sprzedaży i zainteresowania ze strony graczy i innych osób.

Oto kolejny obrazek przedstawiający zmianę logo gry Wiedźmin 3: Dziki Gon – dla mnie na jeszcze lepszą i nadającą charakteru dla gry RPG

Studio CD Projekt RED i Wiedźmin 3: Dziki Gon zmieniają logotypy - ilustracja #2

Wiedźmin 3: Dziki Gon lepszy na PS4?

Marcin Iwiński, współzałożyciel grupy CD Projekt, w rozmowie z przedstawicielem serwisu Eurogamer, wyjawił, że nadchodząca część przygód Geralta z Rivii może okazać się lepsza na konsolach marki Sony w kwestii oprawy graficznej. Polak jest zdania, że raczej nie będzie widać dużej różnicy pomiędzy pozostałymi platformami – PC oraz głównego rywala „Soniacza”, czyli XBOX One. Deweloper rozważa także opcję wykorzystania funkcji PS4 do gry takich jak Kinect czy dotykowy panel w kontrolerze DualShock 4, o ile będą miały jakieś znaczący wpływ na rozgrywkę i zastosowanie w produkcji. Jeżeli ta informacja jest o tyle prawdziwa, to można stwierdzić fakt, że fani „Pleja” będą mogli cieszyć się lepszą grafiką oraz zastosowaniem nowych funkcji swojej konsoli. Pan Iwiński na ten moment nie udziela więcej informacji na temat sprawowania się gry pod konsole ale nie uprzedzając faktów, lepszym wyborem pod względem grafiki mógłby okazać się sprzęt od Sony, jednak nadal blaszaki będą rządzić pod względem wszystkich aspektów związanych z grą i na chwilę obecną to komputery osobiste są numero 1 w kwestii sprawności i jakości i chyba do końca tak raczej pozostanie.

ИТ новости